• ogloszenia

    Ogłoszenia

    Tutaj możesz przeczytać ogłoszenia parafialne na najblizszy tydzień.


    czytaj

  • modul kosciol barbary

    Remont

    Dokumentacja związana z kościołem św. Barbary i baszty.


    wejdz wejdz

     

  • kamera

    KAMERA

    Zapraszamy na transmisje live z naszego kościoła.


    zobacz

Medytacje na każdy dzień, Niedziela - 12 maja

Niedziela, 12 maja
Wniebowstąpienie Pańskie

Dz 1,1-11

Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. (Dz 1,9)
 
   Obchodzimy dziś wspaniałą uroczystość. Sięgamy pamięcią do Wielkanocy, kiedy Jezus obiecał być z nami zawsze, ale także wybiegamy ku Pięćdziesiątnicy, kiedy mocą Ducha Świetego Jezus rozleje w naszych sercach miłość Boga.
   Dziś obchodzimy uroczystość Wniebowstąpienia - pamiątkę dnia, w którym Jezus zajął swój tron w niebie. Została Mu dana władza nad całym stworzeniem, a On sam zasiadł po prawicy Boga, otoczony chwałą i uwielbieniem całego nieba. Ale co właściwie Jezus robi w niebie? Otóż nie tylko odbiera składane Mu hołdy, ale wciąż troszczy się o nas - a przede wszystkim nieprzerwanie wstawia się za nami do Ojca.
   Czy nie budzi to w tobie zachwytu? Masz kogoś, kto ciągle mówi w twoim imieniu, a nawet wyśpiewuje twoją chwałę wszechmogącemu Bogu! Jezus staje za tobą, kładąc ci rękę na ramieniu jako twój Obrońca, modląc się nie tylko za ciebie, ale i z tobą! Bierze na siebie cały twój zamęt, twój ból, twoje potrzeby, aby im zaradzać i przemieniać twoje serce.
   Czy wierzysz, że wspiera cię najskuteczniejsza ze wszystkich możliwych modlitw - modlitwa Jezusa? Jak wielką uftiość daje ci ta świadomość! Jaką nadzieję i wolność od niepokoju! Nie musisz już czuć się przytłoczony codziennym życiem. Sam Jezus staje przed Ojcem, wstawiając się za ciebie. On jest twoim Bogiem. Kto może wystąpić przeciwko tobie?
   Oczywiście problemy i cierpienia nie przestaną cię dotykać. Ale nawet w trudnych sytuacjach możesz zachować ufność, ponieważ Jezus da ci wszystko, czego potrzebujesz, aby je przetrwać - nawet gdy dotknie cię choroba, bieda, uwięzienie czy głód. Co więcej, przebaczy ci, kiedy upadniesz, i pomoże ci się podźwignąć.

„Jezu, wysławiam Cię siedzącego w chwale po prawicy Ojca. Wierzę, że jesteś moim Obrońcą, który wstawia się za mną przed Jego tronem. Pomóż mi dziś doświadczyć Twego wsparcia i umocnienia."


[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 5(2013), s. 28n.]

Medytacje na każdy dzień, Sobota - 11 maja

Sobota, 11 maja

Dz 18,23-28

Przemawiał z wielkim zapałem i nauczał dokładnie tego, co dotyczyło Jezu¬sa. (Dz 18,25)

   Młody człowiek, któiy niedawno przyjął chrzest w Kościele katolickim, zapytany przez matkę, dlaczego wstąpił do Kościoła, odpowiedział: „Ponieważ wierzę, że Jezus Chrystus umarł za nasze grzechy i powstał z martwych, aby dać nam życie wieczne". Zaskoczona pewnością i przekonaniem swego syna, matka zdała sobie sprawę, że w jego życiu wydarzyło się coś bardzo autentycznego, co zaintrygowało ją na tyle, że zapragnęła dowiedzieć się na ten temat czegoś więcej.
   Czytając dzisiejszy fragment Dziejów Apostolskich, możemy sobie wyobrazić, że podobnie zaintrygowani byli znajomi Apollosa. Nie znamy wprawdzie ich reakcji, wiemy jednak, że na Pryscylli i Akwili jego przemowa zrobiła takie wrażenie, że postanowili wyłożyć mu wszystko dokładniej, aby stał się jeszcze skuteczniejszym ewangelizatorem. Apollos nie wiedział wszystkiego o Jezusie, ale miał właściwe nastawienie. Zależało mu przede wszystkim na tym, aby Ewangelia była głoszona, a to przecież było najważniejsze.
   Od Apollosa możemy się wiele nauczyć. Choć nie był ekspertem w dziedzinie teologii, znalazł w sobie dość odwagi i determinacji, aby przybliżać innych do Jezusa i Kościoła. To prawda, że w ewangelizacji liczą się nie tyle słowa, które wypowiadamy, ile prowadzenie Ducha Świętego oraz świadectwo naszego życia. Jednak, jak powiedział papież Paweł VI: „Nawet najpiękniejsze świadectwo przestanie wreszcie kiedyś oddziaływać bez objaśnienia, podbudowania i rozwinięcia go przez jasne i niedwuznaczne wieszczenie Pana Jezusa" (Evangelii nuntiandi, 22). W którymś momencie musimy powiedzieć ludziom, komu zawdzięczamy nasz wewnętrzny spokój i pogodę ducha!
   Wielu z nas już jest dobrymi świadkami. Staramy się wzrastać w wierze, troszczymy się o nasze rodziny, służymy potrzebującym. Inni ludzie to widzą. Potrzebują jednak dowiedzieć się również tego, kto za tym wszystkim stoi. Czy jesteś gotów im to wyznać? Nie musisz, podobnie jak Apollos, być idealnym świadkiem. Wystarczy, że znajdziesz sposób, aby opowiedzieć im o najważniejszej osobie w twoim życiu — o Jezusie. Módl się więc o właściwe słowa i właściwy czas. Kiedy on nadejdzie, nie lękaj się. Chrystus jest z tobą. To On daje ci okazję, byś stał się wysłannikiem Jego łaski i pokoju.

„Panie, umocnij moje pragnienie wskazywania innym drogi do Twego królestwa. Nie pozwól mi zapomnieć, że kiedyś i ja, jak dziś oni, czekałem na kogoś, kto ukaże mi Ciebie."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 5(2013), s. 27n.]

Medytacje na każdy dzień, Piątek - 10 maja

Piątek, 10 maja

Dz 18,9-18

W nocy Pan przemówił do Pawła w widzeniu: „ Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz, bo Ja jestem z tobą". (Dz 18,9.10)

   Jezus wciąż powtarza nam, żebyśmy się nie bali. Mamy mieć ufność - nie dlatego, że On gwarantuje nam same sukcesy, ale dlatego że jest z nami. On ma pełen obraz rzeczywistości, obejmujący wiele aspektów, które są przed nami zakryte. Widzimy to na przykładzie Pawła. Jezus zapewnił go, że ma wielu przyjaciół w Koryncie. Podobnie kiedyś Bóg powiedział prorokowi Eliaszowi, że ma w Izraelu siedem tysięcy wiernych (1 Kri 19,14-18).
   Uświadom więc sobie wszystko to, czego się boisz, a następnie spróbuj spojrzeć na to z szerszej perspektywy.
   Boisz się, że stracisz pracę lub że jej nie znajdziesz? Jezus, rzemieślnik, jest z tobą. To Bóg rządzi światem pracy. Przestań się lękać!
   A może boisz się, że nie spełniasz oczekiwań swojego męża czy żony? Czy Jezus, który sam złączył was sakramentem małżeństwa, nie jest wciąż z wami? Czy Bóg nie zna na wylot ciebie i twego współmałżonka? Czy nie opiekuje się waszym małżeństwem? Przestań się lękać!
   Boisz się stracić kogoś bliskiego? Jezus, Przyjaciel, który jest ci bliższy niż bracia i siostry, jest z tobą. Wszyscy nasi bliscy są w ręku Boga, Pana życia i śmierci. Przestań się lękać!
   Boisz się zawieść Boga? Jezus, który pokonał kusiciela, jest z tobą. Bóg przebacza nawet najcięższe grzechy. Przestań się lękać!
   Boisz się, że twoje dorosłe dziecko będzie uporczywie trwać w swoich złych wyborach? Jezus, który kocha twoje dzieci bardziej niż ty, jest z tobą.  Bóg, który potrafi wydobyć dobro z każdej sytuacji, trzyma w swym ręku losy twego dziecka. Przestań się lękać!
   Boisz się, że jest już za późno, by pojednać się z kimś bliskim i odbudować to, co zostało zniszczone? Jezus, który jest Nowym Początkiem i    Pierworodnym spośród umarłych, jest z tobą. Bóg nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w twoim życiu ani na tym świecie. Przestań się lękać!
   Boisz się śmierci? Jezus, który cierpiał i umarł za ciebie, a następnie powstał z martwych, jest z tobą. Bóg policzył wszystkie dni twego życia. Przestań się lękać!

„Jezu, wiem, że jesteś ze mną dzisiaj i zawsze. Pomóż mi odrzucić lęk i żyć w ufności."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 5(2013), s. 26n.]

Medytacje na każdy dzień, Czwartek - 9 maja

Czwartek, 9 maja

Dz 18,1-8

Poszedł do domu pewnego ,, czciciela Boga ", imieniem Tycjusz Justus. (Dz 18,7)

   Otrząsając swoje szaty i rezygnując z dalszego głoszenia słowa Żydom w Koryncie, Paweł musiał być bardzo rozgniewany. Jednak kilka linijek dalej czytamy o nawróceniu przełożonego synagogi wraz z całą rodziną oraz o innych nawróconych, którzy stali się zaczątkiem Kościoła w Koryncie. Jak to się stało? Dzięki człowiekowi imieniem Tycjusz!
   Tycjusz łączył w sobie dwa światy. Z urodzenia poganin, stosował się jednak do zwyczajów żydowskich i czcił Boga jedynego. Pomimo sprzeciwu, z jakim spotkał się Paweł, Tycjusz otworzył przed nim drzwi swego domu - który zupełnie przypadkiem sąsiadował z synagogą!
   Zbieg okoliczności? Niekoniecznie. Bóg uczynił Tycjusza mostem pomiędzy dwiema grupami ludzi, toteż otwierając drzwi przed Pawłem, Tycjusz otworzył je również przed całą wspólnotą wierzących. Bliskość synagogi i przyjaźń z Tycjuszem niewątpliwie dały Pawłowi wiele możliwości dzielenia się Ewangelią z modlącymi się tuż obok Żydami. I okazało się to owocne! Jak wiemy z listów Pawła, do Kościoła w Koryncie przyłączyło się wielu Żydów.
   Może twoje życie nie łączy w sobie dwóch światów w sposób tak oczywisty jak życie Tycjusza. Pomyśl jednak z jak różnymi ludźmi masz kontakt - w domu, w pracy, w sąsiedztwie, w kościele, w klubie sportowym itd. Czy pomyślałeś kiedyś, że Bóg umieścił cię pośród nich, abyś otwierał przed nimi drzwi do poznania Ewangelii?
   Spróbuj dziś uświadomić sobie, z jak wieloma osobami masz do czynienia. Następnie zastanów się chwilę i zapytaj Pana, w jaki sposób możesz wykorzystać te łączące cię z nimi więzi do niesienia im Ewangelii.
   Może nie będziesz umiał wymienić wszystkich, wśród których Bóg cię postawił. Proś więc o pomoc Ducha Świętego. A jeśli będzie ci trudno, przypomnij sobie Tycjusza. On po prostu zaprosił Pawła do siebie. Nawet drobny akt gościnności może zdziałać cuda!

„Panie, pomóż mi otwierać drzwi dla Ewangelii wszędzie, gdziekolwiek się znajdę. Pomóż mi przybliżać innych do Ciebie."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 5(2013), s. 25n.]

Medytacje na każdy dzień, Środa - 8 maja

Środa, 8 maja
Św. Stanisława, biskupa i męczennika, patrona Polski

Dz 20,17-18a.28-32.36

A teraz polecam was Bogu i słowu Jego łaski. (Dz 20,32)

   Rozmawiając z przybyłymi do niego starszymi Kościoła w Efezie, Paweł ma przeczucie, że jest to jego ostatnie spotkanie z nimi. Przez trzy lata przebywał wśród nich, formując ich do dojrzalej wiary. Teraz próbuje przekazać im to, co najważniejsze - niech czuwająnad powierzoną im wspólnotą. Przyjdą trudne chwile - nastąpią rozłamy, niektórzy z ich grona zaczną nawet głosić fałszywe nauki. Paweł nie ma dla nich gotowej recepty, wypowiada natomiast znamienne słowa: „A teraz polecam was Bogu i słowu Jego łaski władnemu zbudować i dać dziedzictwo ze wszystkimi świętymi" (Dz 20,32).
   Takie jest ostatnie słowo wszystkich chrześcijańskich pasterzy, rodziców, wychowawców, wszystkich, którym powierzona jest jakakolwiek odpowiedzialność za innych. Nie można żyć za kogoś drugiego. Nie można uchronić go od wszelkich zagrożeń i problemów. Nie można dać mu gotowej recepty na wszystkie życiowe sytuacje. Można jedynie zrobić swoje na tyle, na ile nas stać, a resztę oddać Bogu z wiarą, że On potrafi doprowadzić do zbawienia tych, których próbowaliśmy formować.
   Taka jest też rola świętych patronów, takich jak św. Stanisław, biskup i męczennik z XI wieku, który przez swoją wierność Prawu Bożemu popadł w konflikt z królem i został zamordowany z jego rozkazu. Podczas swego ziemskiego życia dawali oni słowem i postępowaniem świadectwo o tym, jak żyć, jak przezwyciężać trudności, jak zachować wiarę w trudnych sytuacjach. Jednak ich ostatnim słowem - słowem, które wciąż trwa - jest ich wstawiennictwo u Boga. Powierzają nas temu Jedynemu, który ma moc wyprowadzić nas ze wszystkich naszych zawirowań, wskazać nam właściwą drogę, wydobyć z nas dobro.
   Nie zawsze możemy uczynić dla drugiego człowieka tyle, ile byśmy chcieli. Przeszkadza nam w tym nasza słabość, nieumiejętność, czasem po prostu odległość czy brak kontaktu. Jak bardzo pocieszająca może być świadomość, że drugi człowiek, nawet najbliższy, nie jest moją własnością, lecz własnością Boga, któremu mogę go z wiarą powierzyć i który ma moc pokierować nim lepiej ode mnie.

„Panie, proszę Cię za wszystkich, których kocham, a którym nie jestem w stanie służyć tak, jak bym chciał. Ty sam uczyń dla nich to, czego ja nie mogę uczynić."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 5(2013), s. 25]

Informacje

informacjeMsze Święte:
Dni powszednie: 6.30, 7:00, 18:00
Niedziela: 6:45 (niemiecka), 7.00 (w szpitalu), 7:45, 9:00 (młodzieżowa), 9:00 (w Księżym Lesie), 10:15 (rodzinna), 11:30 (suma), 15.00 (chrzcielna w każdą pierwszą niedzielę miesiąca), 18:00.

Sakrament Pokuty: w dni powszednie (zasadniczo): 6.30-7.30 i 17.30-18.00; w soboty: od godz. 17.00; w niedziele i uroczystości: w czasie Mszy św. o godz.: 6.45, 7. 45, 11.30 i 18.00.

Kancelaria Parafialna: czynna w poniedziałki, wtorki, czwartki i piatki w godzinach: 8.00-9.30 i 16.00-17.30. Wezwania do chorych, sprawy pogrzebów załatwiamy na bieżąco.

Adoracja w kościele Bożego Ciała: w dni powszednie: 6.30 - 17.15; w niedziele i uroczystości: 7.00 - 16.45.

Konto parafii: PKO BP SA O/Strzelce Opolskie nr 19 1020 3714 0000 4102 0007 8600

 

Menu duchowe

czytania

brewiarz

dla ducha

Modlitwa do Patrona

modlitwaŚwięty Wawrzyńcu, zaufany diakonie papieża św. Sykstusa II i męczenniku rzymski, módl się za nami. Ty umiałeś stać się ziarnem wydającym obfity plon. Poszedłeś za Chrystusem, służąc Kościołowi przy boku papieża. Po uwięzieniu i odejściu do Pana św. Sykstusa II, zachowałeś bardzo trzeźwy osąd sytuacji i pieniądze kościelne, których zarządzanie Tobie powierzono, wszystkie rozdałeś pomiędzy ubogich. Była to dobra lokata i wspaniałe świadectwo, kiedy sądzony wskazałeś tychże ubogich mówiąc: Oto są skarby Kościoła. Wypraszaj nam współczesnym członkom tegoż Kościoła posiadanie takiego konta zysków. Ty nie umiłowałeś tego życia i bogactw, ale wszystko widziałeś w perspektywie życia wiecznego. Żyłeś wezwaniem Chrystusa, idąc za Nim wiernie jak mąż sprawiedliy, który obdarza ubogich. Na koniec umiałeś z godnością oddać ducha Panu, któremu przez całe życie służyłeś. Dziękujemy dobremu Bogu za światło Twojego przykładu. Jak silny musiał być ogień miłości ku Chrystusowi w Tobie, skoro gasił żar ognia naturalnego. Prosimy, wspieraj nas swoim wsawiennictwem w walce z mocami ciemności. Amen.

Licznik

15152355
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzenim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzenim miesiącu
Wszystkie
6603
7115
53391
15061557
110957
213739
15152355

Twoje IP: 3.239.40.250
Czas: 2021-01-18 19:03:32