• ogloszenia

    Ogłoszenia

    Tutaj możesz przeczytać ogłoszenia parafialne na najblizszy tydzień.


    czytaj

  • modul kosciol barbary

    Remont

    Dokumentacja związana z kościołem św. Barbary i baszty.


    wejdz wejdz

     

  • kamera

    KAMERA

    Zapraszamy na transmisje live z naszego kościoła.


    zobacz

Medytacje na każdy dzień, niedziela - 24 marca

Niedziela, 24 marca
Niedziela Męki Pańskiej

Łk 22,14-23,56

Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec. (Łk 22,28-29)

   Dziś rozpoczyna się Wielki Tydzień. Dany nam jest przywilej stanięcia przy Jezusie, który podejmuje dzieło naszego zbawienia.
   Podobnie jak Dwunastu, nie zawsze towarzyszymy Jezusowi w sposób doskonały. Może zaśniemy w Ogrodzie, zamiast razem z Nim czuwać. Może niezgrabnie wymachując mieczem, przeoczymy rzeczywistego nieprzyjaciela. Może będziemy trzymać się w bezpiecznej odległości od Niego, a nawet udawać, że Go nie znamy. Może dołączymy do Niego dopiero w ostatniej chwili, jak „Dobry Łotr", który uznał Jezusa za niewinnego i zapragnął, by On wspomniał na niego, gdy wejdzie do swego królestwa. Niezależnie od wszystkich naszych słabości Jezus jest zdecydowany wypełnić wolę Ojca - ponieważ nas kocha.
   Dzisiaj czytamy opis Męki Pańskiej od początku do końca. W ciągu tygodnia będziemy przeżywać te wydarzenia jedno po drugim, tak jak następowały one w czasie. W Wielki Czwartek spotkamy się z Jezusem w Wieczerniku, patrząc, jak umywa nogi Apostołom, ustanawia kapłaństwo i odprawia pierwszą Eucharystię. Następnie, do późna w nocy, mamy możliwość czuwania z Nim, adorując Najświętszy Sakrament. W Wielki Piątek możemy towarzyszyć Mu na drodze krzyżowej i stanąć przy Nim na Kalwarii. Podczas Wigilii Paschalnej możemy świętować Jego zwycięstwo nad śmiercią, celebrując liturgię światła oraz ciesząc się włączeniem do Kościoła przez chrzest nowych braci i sióstr.
   Nie czekajmy na ostatnią chwilę! Idźmy za Panem już od dzisiaj. Starajmy się przeżywać każdą liturgię z miłością i wdzięcznością. Pamiętajmy, że Jezus chce otworzyć przed nami swoje królestwo. To jeszcze więcej niż raj, który obiecał po śmierci Dobremu Łotrowi. Obietnica Jezusa zawiera również zapewnienie o Jego bliskości już tu i teraz. Ci, którzy trwają w Jego bliskości, otrzymają moc w utrapieniach, siły do nowego życia i wsparcie najlepszego Przyjaciela.

„Jezu, dziękuję Ci za to, ze zechciałeś tyle wycierpieć dla naszego zbawienia. Pomóż mi trwać przy Tobie przez cały Wielki Tydzień."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 38n.]

Medytacje na każdy dzień, sobota - 23 marca

Sobota, 23 marca

Ez 37,21-28

Mieszkanie moje będzie pośród nich. (Ez 37,27)

   Wiemy, co to znaczy przygotowywać miejsce dla nowego domownika —mającego się narodzić dziecka, dla syna czy córki, którzy wracają do rodzinnej miejscowości po studiach, dla starszego, schorowanego rodzica. Przestawiamy meble, robimy gruntowne porządki czy nawet drobny remont, a przy tym towarzyszy nam zwykle niepokój o to, jak ułoży nam się wspólne życie pod jednym dachem.
   W dzisiejszym pierwszym czytaniu Bóg ogłasza, że Jego chwała powróci do świątyni i zamieszka wśród ludu. Czy sądzisz, że Izrael był przygotowany na powrót Jego obecności? Wszystko wskazuje na to, że nie. Na szczęście jednak Bóg zaofiarował się, że osobiście pomoże w przemeblowaniu, porządkach, a nawet w remoncie.
   Prorok Ezechiel mówi tu o Bożym planie sprowadzenia Izraela z wygnania. Bóg będzie ze swoim ludem, aby go odnowić, odkupić i oczyścić ze wszelkiego grzechu. Uczyni sobie pośród niego mieszkanie.
   Czy nie brzmi to zaskakująco podobnie do Jezusowej obietnicy Ducha Świętego, który ma zamieszkać w każdym wierzącym (J 14,15-17)? Nie powinno to być zresztą zaskoczeniem. Jest to przecież ten sam Duch Święty, który przemawiał przez Ezechiela. Ten sam Duch Święty, który odnawiał Izraela, działa dziś w nas i pośród nas. Działa przede wszystkim w Kościele, ale także w głębi serca każdego człowieka, oczyszczając go, odnawiając, niosąc mu wybawienie.
   Postaw więc sobie pytanie: Nad czym Duch Święty pracuje we mnie teraz? Może pomaga mi naprawić trudną relację z bliską osobą? A może pracuje nad tym, bym bardziej otworzył się na Jego natchnienia? Może kieruje swe światło na jakiś obszar mojego życia, który pilnie domaga się nawrócenia? A może pociesza mnie i umacnia, pomagając przetrwać trudny czas?
   Nie zapominaj nigdy, że jesteś świątynią Ducha Świętego! Trwaj przy tej prawdzie, niezależnie od tego, ile potępienia, zniechęcenia czy rozczarowania kryłoby się w twoich myślach. Odsuń je na chwilę, wycisz swoje serce i przywołuj Ducha Świętego. Proś Go, by pomógł ci usłyszeć Jego głos wypowiadający słowa zachęty i pokrzepienia. Zwracaj się do Niego zawsze, gdy tego potrzebujesz, a On obdarzy cię mądrością i pokojem.

„Duchu Święty, witam cię w moim sercu. Przyjdź, aby mnie odnowić!"

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 37n.]

Medytacje na każdy dzień, piątek - 22 marca

Piątek; 22 marca

J 10,31-42

Choćbyście Mnie nie wierzyli, wierzcie moim dziełom. (J 10,38)

   Stare przysłowie głosi, że czyny przemawiają głośniej niż słowa. W dzisiejszej Ewangelii powołuje się na nie sam Jezus, sugerując swoim krytykom, iż dokonywane przez Niego cuda powinny być dla nich aż nadto przekonującym dowodem, że jest On rzeczywiście Tym, za kogo się podaje.
   Wiemy, że Jezus uczynił wiele wspaniałych cudów. Wiemy też, że wszystkie te znaki Jego mocy miały na celu ukazanie tego, kim On jest. Jezus nie tylko uwalniał chorych od ich dolegliwości, ale czyniąc to, również objawiał prawdę o sobie. Nie był On jedynie dobrym człowiekiem albo mądrym nauczycielem. Był Synem Bożym, Drugą Osobą Trójcy Świętej, Zbawicielem posłanym na świat, aby odkupić całą ludzkość.
   Kościół naucza nas, że przez chrzest otrzymujemy udział w życiu Boga. Stajemy się mieszkaniem Ducha Świętego. I jak Jezus jest w Ojcu, a Ojciec w Nim, tak my zostajemy włączeni w Chrystusa, a On mieszka w nas. Będąc zjednoczeni z Bogiem, możemy nieść pokój, uzdrowienie i odnowę ludziom, z którymi się spotykamy. Możemy czynić te „dzieła", które czyni Jezus.
   Zwyczajna propozycja modlitwy za kogoś, kto cierpi, może mu uświadomić, że Jezus żyje i chce działać w jego życiu. Drobne gesty ukazujące miłość Bożą, jak wspólne przeczytanie fragmentu Pisma Świętego czy zaproszenie kogoś na rekolekcje, mogą zapoczątkować proces jego uzdrowienia i nawrócenia.
    Ludzie nie uwierzą ci, jeśli będziesz miał im do zaoferowania jedynie słowa. Nie uwierzą ci tylko dlatego, że regularnie bywasz w kościele. Uwierzą ci natomiast, gdy doświadczą miłości Chrystusa przenikającej twoje słowa, uczynki i postawy. Pamiętaj, Chrystus jest w tobie. Zaufaj Mu, a będziesz mógł poruszać góry!

„Przyjdź, Duchu Święty, i rozpal we mnie ogień swojej miłości. Pomóż mi docenić wielkość daru, jaki od Ciebie otrzymałem - zaproszenia, by objawić światu, że także dziś czynisz cuda."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 36n.]

Medytacje na każdy dzień, czwartek - 21 marca

Czwartek, 21 marca

Ps 105,4-9

Pamiętajcie o cudach, które On zdziałał. (Ps 105,5)

   Sytuacje, w których zawodzi nas pamięć - przegapiliśmy czyjeś urodziny, nie wiemy, gdzie położyliśmy klucze, czy nie możemy przypomnieć sobie imienia spotkanej osoby - są bardzo nieprzyjemne. Zapominanie może mieć jednak jeszcze bardziej tragiczne skutki. Dzieje się tak, gdy tracimy z oczu szerszą wizję - sens całego naszego życia. Dlatego Psalm 105 na tak wiele różnych sposobów wzywa nas do wspominania dzieł Boga i wychwalania Go za nie.
   Zachęta ta jest nam szczególnie potrzebna teraz, gdy zbliża się Wielki Tydzień, w którym rozważamy najcudowniejsze wydarzenia świata. Oto propozycja, która pomoże nam tak ukierunkować to rozważanie, aby prowadziło nas ono do wdzięczności, radości i przemiany: Potraktuj te Boże dzieła jako przeznaczone osobiście dla ciebie.
   Lud izraelski przekazywał sobie z pokolenia na pokolenie opowieści o tym, jak Bóg uczynił z niego swój naród. Podczas wieczerzy paschalnej, gdy opowiadano tę najważniejszą historię o wyprowadzeniu z niewoli egipskiej, była ona przedstawiana jako dotycząca osobiście każdego z uczestników. Trwa to aż do dziś. Zachowując biblijną i narodową tradycję, Żydzi wspominają wyjście z niewoli jako fakt, który jest obecny w osobistej historii każdego z nich: „Dzieje się tak ze względu na to, co uczynił Pan dla mnie w czasie wyjścia z Egiptu" (Wj 13,8).
   W Chrystusie każdy z nas może powiedzieć to samo. Cuda Boże z dziejów Izraela są także naszą historią, która dopełniła się w krzyżu i zmartwychwstaniu Jezusa. Jako katolicy, wierzymy, że każda Eucharystia jest uobecnieniem tych zbawczych dzieł. Stają się one dla nas obecne - ale czy my jesteśmy obecni w nich.
   Przeżywając Wielki Tydzień i Wielkanoc, przyjmij to, co będziemy wspominali, osobiście do siebie. Wejdź w rzeczywistość Ostatniej Wieczerzy, uczty paschalnej, podczas której Jezus ustanowił Najświętszy Sakrament i pomyśl: On zrobił to dla mnie. Czuwaj z Jezusem w Ogrodzie Oliwnym, gdzie tak bardzo cierpiał, oczekując nadejścia swego zdrajcy. On zrobił to dla mnie. Spójrz na Niego prowadzonego przed oblicze najwyższego kapłana, Heroda, Piłata, na szydzący z Niego tłum. On zrobił to dla mnie. Pójdź za Nim na Kalwarię, stań wraz z Maryją pod krzyżem i niech na każdym kroku towarzyszy ci myśl: On zrobił to dla mnie. Tak bardzo mnie umiłował.
   Tak rozważając i przeżywając na nowo „cuda, które Pan Bóg zdziałał", będziesz przygotowany na radość Zmartwychwstania.

„Panie Jezu, nie pozwól mi nigdy zapomnieć o tym, co dla mnie czyniłeś."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 35n.]

Medytacje na każdy dzień, środa - 20 marca

Środa, 20 marca

J 8,31-42

Wiem, że jesteście potomstwem Abrahama, ale wy usiłujecie Mnie zabić. (J 8,37)

   Spór pomiędzy Jezusem a niektórymi przywódcami żydowskimi oscyluje wokół dwóch pojęć: ojcostwa i synostwa. Czy Żydzi nie są synami Abrahama? Czy Bóg nie wybrał ich sobie na własność spośród wszystkich narodów świata?
   Odpowiedź brzmi: i tak, i nie.
To, że jest się czyimś dzieckiem, można rozumieć na dwa sposoby. Jeśli poczniesz dziecko, jesteś jego biologicznym rodzicem. Gdyby jednak to dziecko nie mieszkało pod twoim dachem, nie przejmowało twojego sposobu myślenia, twoich poglądów i twojego spojrzenia na życie, byłoby to bardzo niepełne rodzicielstwo.
   Dla wielu przywódców żydowskich bycie dziećmi Abrahama oznaczało ten pierwszy rodzaj synostwa. Bóg przyjął ich za swoich i to załatwiało sprawę. W ten sposób pomijali jednak głębszy i bardziej intymny aspekt dziecięctwa Bożego. Oczywiście nie wszyscy Żydzi mieli takie podejście do wiary. Wielu jednak wystarczało to, że mogą się szczycić swoją uprzywilejowaną pozycją. Niestety, konsekwencją takiej postawy było zamknięcie się na radość i wolność, których Bóg chciał im udzielić.
   A oto Dobra Nowina - możemy stać się dziećmi Boga w najgłębszym rozumieniu tego słowa. Możemy stopniowo przemieniać się na podobieństwo Boga, przejmować Jego mentalność, zwyczaje, poglądy. Właśnie po to Jezus przyszedł na świat. On nie tylko gładzi nasze grzechy, lecz również kształtuje nas na nowo na swoje podobieństwo (J 1 12-13). „Zostać uczniem Chrystusa oznacza przyjąć zaproszenie do przynależenia do rodziny Bożej, do życia zgodnego z Jego sposobem życia" (KKK, 2233).
   Każdy dzień przynosi nam wiele okazji, by nabierać rodzinnego podobieństwa do Jezusa. Nie zawsze jest to łatwe, ale nie jest to też beznadziejnie trudne. Możemy na przykład odmówić udziału w obmawianiu nieobecnych. Możemy przebaczyć temu, kto nas zranił. Możemy podać potrzebującemu pomocną dłoń lub wykonać anonimowy akt służby. Kiedy tak postępujemy, Jezus przemienia nasze serca. Jest to naprawdę możliwe!

„Ojcze, dziękuję Ci za to, że uczyniłeś mnie swoim dzieckiem. Pomóż mi być wiernym Twojemu prawu miłości, abym coraz bardziej upodabniał się do Ciebie."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 35]

Informacje

informacjeMsze Święte:
Dni powszednie: 6.30, 7:00, 18:00
Niedziela: 6:45 (niemiecka), 7.00 (w szpitalu), 7:45, 9:00 (młodzieżowa), 9:00 (w Księżym Lesie), 10:15 (rodzinna), 11:30 (suma), 15.00 (chrzcielna w każdą pierwszą niedzielę miesiąca), 18:00.

Sakrament Pokuty: w dni powszednie (zasadniczo): 6.30-7.30 i 17.30-18.00; w soboty: od godz. 17.00; w niedziele i uroczystości: w czasie Mszy św. o godz.: 6.45, 7. 45, 11.30 i 18.00.

Kancelaria Parafialna: czynna w poniedziałki, wtorki, czwartki i piatki w godzinach: 8.00-9.30 i 16.00-17.30. Wezwania do chorych, sprawy pogrzebów załatwiamy na bieżąco.

Adoracja w kościele Bożego Ciała: w dni powszednie: 6.30 - 17.15; w niedziele i uroczystości: 7.00 - 16.45.

Konto parafii: PKO BP SA O/Strzelce Opolskie nr 19 1020 3714 0000 4102 0007 8600

 

Menu duchowe

czytania

brewiarz

dla ducha

Modlitwa do Patrona

modlitwaŚwięty Wawrzyńcu, zaufany diakonie papieża św. Sykstusa II i męczenniku rzymski, módl się za nami. Ty umiałeś stać się ziarnem wydającym obfity plon. Poszedłeś za Chrystusem, służąc Kościołowi przy boku papieża. Po uwięzieniu i odejściu do Pana św. Sykstusa II, zachowałeś bardzo trzeźwy osąd sytuacji i pieniądze kościelne, których zarządzanie Tobie powierzono, wszystkie rozdałeś pomiędzy ubogich. Była to dobra lokata i wspaniałe świadectwo, kiedy sądzony wskazałeś tychże ubogich mówiąc: Oto są skarby Kościoła. Wypraszaj nam współczesnym członkom tegoż Kościoła posiadanie takiego konta zysków. Ty nie umiłowałeś tego życia i bogactw, ale wszystko widziałeś w perspektywie życia wiecznego. Żyłeś wezwaniem Chrystusa, idąc za Nim wiernie jak mąż sprawiedliy, który obdarza ubogich. Na koniec umiałeś z godnością oddać ducha Panu, któremu przez całe życie służyłeś. Dziękujemy dobremu Bogu za światło Twojego przykładu. Jak silny musiał być ogień miłości ku Chrystusowi w Tobie, skoro gasił żar ognia naturalnego. Prosimy, wspieraj nas swoim wsawiennictwem w walce z mocami ciemności. Amen.

Licznik

14831502
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzenim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzenim miesiącu
Wszystkie
3843
7194
11037
14772894
3843
188878
14831502

Twoje IP: 35.153.39.7
Czas: 2020-12-01 11:20:01