• ogloszenia

    Ogłoszenia

    Tutaj możesz przeczytać ogłoszenia parafialne na najblizszy tydzień.


    czytaj

  • modul kosciol barbary

    Remont

    Dokumentacja związana z kościołem św. Barbary i baszty.


    wejdz wejdz

     

  • kamera

    KAMERA

    Zapraszamy na transmisje live z naszego kościoła.


    zobacz

Medytacje na każdy dzień, Wielki Czwartek - 28 marca

Czwartek, 28 marca
Wielki Czwartek

1 Kor 11,23-26

To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę! (1 Kor 11,24)

   Obchodzimy dziś Wielki Czwartek, dzień, w którym Jezus ustanowił Eucharystię i powiedział: „To czyńcie na moją pamiątkę". Od tego czasu celebrowano już Mszę świętą setki milionów razy we wszystkich zakątkach świata - a wszystko to w posłuszeństwie nakazowi Jezusa.
   Istnieje bardzo ścisły związek pomiędzy tym, co stało się w Wielki Czwartek, a wydarzeniami Wielkiego Piątku - związek, który trwa po dziś dzień. Na krzyżu Jezus oddał życie za nasze grzechy i pojednał nas z Ojcem. Jednak Jego śmierć na krzyżu nie oznacza, że automatycznie wszyscy pójdziemy do nieba. Niezbędna jest nasza współpraca z łaską płynącą z krzyża. I w tym właśnie pomaga nam Eucharystia.
   Jezus, który umarł na krzyżu, to ten sam Jezus, który jest obecny na ołtarzu podczas Mszy świętej. Ten, który oddał życie za nasze grzechy, jest tym samym, który dobrowolnie obdarza nas na ołtarzu swoim błogosławieństwem i łaską odkupienia. Ten, który na krzyżu powiedział: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mego", ofiaruje się nam - z ciałem i krwią, duszą i bóstwem - w postaci chleba i wina.
   Na krzyżu Jezus złożył doskonałą ofiarę, która już nie wymaga powtarzania. Na ołtarzu ta jednorazowa ofiara uobecnia się dla nas na nowo, abyśmy mogli być świadkami naszego zbawienia. Na krzyżu Jezus zgładził nasze grzechy. Na ołtarzu ofiarowuje nam moc do pokonywania pokus do grzechu i pełniejszego stawania w Jego obecności. Tak więc dzieło krzyża uobecnia się dziś na ołtarzu. W ten sposób Jezus wprowadza nas do swego królestwa!
   Idąc dziś na Mszę świętą, wznieś swoje serce do Pana. Spójrz z wiarą na konsekrowaną Hostię i zobacz w niej Jezusa, który wylewa na ciebie zdroje miłosierdzia. On jest obecny w każdej Mszy świętej, przyciągając cię do siebie.

„Jezu, błogosławię Twoje dzieło zbawienia. Otwórz mi oczy, abym widział Cię na ołtarzu dziś i zawsze. Panie, oddaję Ci moje serce."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 41n.]

Medytacje na każdy dzień, Wielka Środa - 27 marca

Środa, 27 marca
Wielka Środa

Iz 59,4-9

Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym Mi brodę. (Iz 50,6)

   Słysząc ten werset w Wielkim Tygodniu, jesteśmy zdumieni, jak wiernie zapowiada on Mękę Pańską. Wyobraźmy więc sobie, jak musiał czuć się Jezus, czytając ten werset. Musiał być świadom, że słowa te odnoszą się nie tylko do starożytnego proroka, ale również do Niego samego. Czy sądzisz, że budziły w Nim one niepokój? A może jako Syn Boży, nie odczuwał lęku?
   Prawda leży prawdopodobnie gdzieś pośrodku. Będąc człowiekiem, Jezus z pewnością odczuwał duży niepokój, myśląc o tym, co miało Go spotkać. Jednak będąc Synem Bożym, mógł wyznać z całym zaufaniem: „Pan Bóg Mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi" (Iz 50,7).

   Choć więc z pewnością perspektywa czekającej Go męki budziła w Nim lęk (Łk 22,44), znajdował siłę w świadomości, że Ojciec jest z Nim i nigdy Go nie opuści. Możemy doszukać się tu podobieństw do naszego własnego życia. Nie znamy wprawdzie przyszłości, ale możemy przewidzieć, że z pewnością będziemy musieli zmagać się z jakimiś nieszczęściami. Mogą być one poważne, jak śmierć kogoś bliskiego, czy też błahe, jak utknięcie na trzy godziny w korku. Wielkość przeciwności nie jest tak ważna, jak nasze nastawienie. Możemy albo buntować się i narzekać, albo jak Jezus ufnie złożyć to wszystko w dłonie Ojca.

   Wiedz, że powierzając swoje problemy Panu, możesz oczekiwać od Niego czegoś więcej niż tego, że jakoś je przetrwasz. Odkryjesz w sobie nową ufność, że także dla ciebie, jak dla Jezusa, nadejdzie Niedziela Zmartwychwstania. Znasz już zakończenie tej historii! Możesz czerpać siłę z poczucia, że „Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra" (Rz 8,28). Jezus nie przyszedł po to, żeby dodać ci ciężarów, lecz abyje wraz z tobą nieść. On czyni je lekkimi. Pamiętaj, że przeszedł drogę na Kalwarię po to, aby móc dziś kroczyć z tobą!

„Panie, wierzę w Ciebie. Ufam, że rozważając to wszystko, co dla mnie uczyniłeś, nauczę się żyć w głębokim pokoju."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 40n.]

Medytacje na każdy dzień, wtorek - 26 marca

Wtorek, 26 marca
Wielki Wtorek

Iz 49,1-6

Powołał Mnie Pan już z łona mej matki. (Iz 49,1)

   Kim jest ten Jezus, który został ukrzyżowany w Wielki Piątek i zmartwychwstał w Niedzielę Wielkanocną? Pytanie to warto zadawać sobie codziennie. Często gdy czytamy Pismo Święte, nasz obraz Jezusa ogranicza się jedynie do tego, co o Nim pamiętamy. Tak jednak nie musi być. Na przykład Pieśni o Cierpiącym Słudze Jahwe z Księgi Izajasza mogą pozwolić nam spojrzeć na Jezusa w nowy sposób, odsłaniając przed nami nieco bardziej tajemnicę Słowa, które stało się ciałem, aby nas zbawić.
   Kim więc jest Jezus? Jest Sługą Bożym, posłanym, aby wypełnić wszystkie nadzieje Izraela. Jest On w takiej jedności z wybranym ludem Boga, że nawet nosi Jego imię: Izrael (por. Iz 49,3). Jest strzałą zachowaną w kołczanie Ojca na właściwy czas (Iz 49,2). A kiedy ten czas nadejdzie, objawi się Izraelowi i ofiaruje mu udział w chwale Ojca.
Kim jest Jezus? Jest nie tylko wypełnieniem starożytnych obietnic danych Izraelowi, ale także „światłością dla pogan" (Iz 49,6), która ma zanieść im zbawienie. Tak wielka jest miłość Boga do stworzenia, że stał się człowiekiem, aby zanieść zbawienie po wszystkie krańce ziemi. Dzięki Jezusowi każdy człowiek na świecie może wejść w przymierze z Bogiem.
   Kim jest Jezus? Jest odwiecznym Synem Bożym, który chce zjednoczyć się z tobą. Więź miłości między tobą a Nim jest tak mocna, że nic na niebie ani na ziemi nie zdoła jej zerwać. Nie ma takiej rzeczy, której Jezus nie byłby w stanie dla ciebie zrobić. On może usunąć żądło bolesnych wspomnień, przeprowadzając cię przez kolejne etapy przebaczenia i uzdrowienia. Kiedy ktoś ci bliski przeżywa kryzys wiary, On może pociągnąć go do siebie przez twoją modlitwę, służbę, łagodne słowo zachęty i nadziei. Taki właśnie jest Jezus i nikt nie jest poza zasięgiem Jego zbawczej mocy.

„Panie Jezu, powierzam się Twojej mądrości i miłości. Pragnę, przy pomocy Twego Ducha, zaufać Twojej zbawczej mocy bardziej niż jakiejkolwiek ludzkiej mądrości."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 40]

Medytacje na każdy dzień, poniedziałek - 25 marca

Poniedziałek, 25 marca
Wielki Poniedziałek

J 12,1-11

Ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie. (J 12,8)

   Dlaczego Jezus wypowiedział te słowa? Czyżby chciał, aby Jego wyznawcy lekceważyli potrzeby biednych? Oczywiście, że nie! Wiedział jednak, że Judaszowi w rzeczywistości nie zależy na ubogich - że wykradał pieniądze, aby je gromadzić dla siebie. Pragnął też, aby uczniowie nie zmarnowali tego krótkiego czasu, który miał jeszcze z nimi spędzić.
Dziś Jezus mówi te same słowa do nas, rozpoczynających Wielki Tydzień. Przez cały ten tydzień „mamy" Jezusa u siebie w wyjątkowy sposób. On wie, jak wielu potrzebom musimy zaradzić, jak wiele mamy rozproszeń, zajęć, obowiązków. Są to w pewnym sensie ci „ubodzy", którzy stanowią dla nas doskonałą wymówkę, dlaczego brakuje nam czasu, by rzucić się do stóp Jezusa i trwać tam wraz z Marią Magdaleną, która namaściła Jego stopy.
   Postanów sobie, że codziennie w tym tygodniu znajdziesz czas dla Jezusa. Rozpocznij dzień modlitwą. Postaraj się uczestniczyć we Mszy świętej. Przeczytaj któryś z ewangelicznych opisów Męki Pańskiej. Poszukaj okazji, by wesprzeć prawdziwych ubogich w twoim otoczeniu, gdyż jest to jedna z najlepszych dróg, by spotkać Jezusa twarzą w twarz. Uwierz, że nic się nie stanie, jeśli twoje zajęcia chwilę poczekają, zanim do nich powrócisz.
   Miej odwagę na ten tydzień zmienić swój zwyczajny rozkład dnia. Może trzeba będzie coś odłożyć na później, a może zredukować czas poświęcany codziennym obowiązkom. A może odkryjesz, że jesteś w stanie działać bardziej efektywnie niż zazwyczaj?
   Spotkanie w Betanii było prawdo-podobnie ostatnią okazją, kiedy Maria, Marta i Łazarz zobaczyli się z Jezusem przed Jego męką i śmiercią. Dzięki aktowi miłości i czci, uczynionemu przez Marię, posiłek ten nabrał nowego, wyjątkowego charakteru. Jej oddanie Jezusowi sprawiło, że wspominamy to wydarzenie już od dwóch tysięcy lat. Bóg obiecuje, że jeśli w tym tygodniu otworzymy przed Nim nasze serca, zmieni się atmosfera także w naszym domu. Odłóż więc na ten czas swoje problemy. One mogą poczekać. Ty bądź z Jezusem.

„Jezu, pomóż mi postawić Cię w tym tygodniu na pierwszym miejscu. Nie pozwól mi tak dać się pochłonąć innym zajęciom, abym stracił z oczu Ciebie i zamknął serce na łaski, które chcesz mi ofiarować."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 39]

Medytacje na każdy dzień, niedziela - 24 marca

Niedziela, 24 marca
Niedziela Męki Pańskiej

Łk 22,14-23,56

Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec. (Łk 22,28-29)

   Dziś rozpoczyna się Wielki Tydzień. Dany nam jest przywilej stanięcia przy Jezusie, który podejmuje dzieło naszego zbawienia.
   Podobnie jak Dwunastu, nie zawsze towarzyszymy Jezusowi w sposób doskonały. Może zaśniemy w Ogrodzie, zamiast razem z Nim czuwać. Może niezgrabnie wymachując mieczem, przeoczymy rzeczywistego nieprzyjaciela. Może będziemy trzymać się w bezpiecznej odległości od Niego, a nawet udawać, że Go nie znamy. Może dołączymy do Niego dopiero w ostatniej chwili, jak „Dobry Łotr", który uznał Jezusa za niewinnego i zapragnął, by On wspomniał na niego, gdy wejdzie do swego królestwa. Niezależnie od wszystkich naszych słabości Jezus jest zdecydowany wypełnić wolę Ojca - ponieważ nas kocha.
   Dzisiaj czytamy opis Męki Pańskiej od początku do końca. W ciągu tygodnia będziemy przeżywać te wydarzenia jedno po drugim, tak jak następowały one w czasie. W Wielki Czwartek spotkamy się z Jezusem w Wieczerniku, patrząc, jak umywa nogi Apostołom, ustanawia kapłaństwo i odprawia pierwszą Eucharystię. Następnie, do późna w nocy, mamy możliwość czuwania z Nim, adorując Najświętszy Sakrament. W Wielki Piątek możemy towarzyszyć Mu na drodze krzyżowej i stanąć przy Nim na Kalwarii. Podczas Wigilii Paschalnej możemy świętować Jego zwycięstwo nad śmiercią, celebrując liturgię światła oraz ciesząc się włączeniem do Kościoła przez chrzest nowych braci i sióstr.
   Nie czekajmy na ostatnią chwilę! Idźmy za Panem już od dzisiaj. Starajmy się przeżywać każdą liturgię z miłością i wdzięcznością. Pamiętajmy, że Jezus chce otworzyć przed nami swoje królestwo. To jeszcze więcej niż raj, który obiecał po śmierci Dobremu Łotrowi. Obietnica Jezusa zawiera również zapewnienie o Jego bliskości już tu i teraz. Ci, którzy trwają w Jego bliskości, otrzymają moc w utrapieniach, siły do nowego życia i wsparcie najlepszego Przyjaciela.

„Jezu, dziękuję Ci za to, ze zechciałeś tyle wycierpieć dla naszego zbawienia. Pomóż mi trwać przy Tobie przez cały Wielki Tydzień."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 38n.]

Informacje

informacjeMsze Święte:
Dni powszednie: 6.30, 7:00, 18:00
Niedziela: 6:45 (niemiecka), 7.00 (w szpitalu), 7:45, 9:00 (młodzieżowa), 9:00 (w Księżym Lesie), 10:15 (rodzinna), 11:30 (suma), 15.00 (chrzcielna w każdą pierwszą niedzielę miesiąca), 18:00.

Sakrament Pokuty: w dni powszednie (zasadniczo): 6.30-7.30 i 17.30-18.00; w soboty: od godz. 17.00; w niedziele i uroczystości: w czasie Mszy św. o godz.: 6.45, 7. 45, 11.30 i 18.00.

Kancelaria Parafialna: czynna w poniedziałki, wtorki, czwartki i piatki w godzinach: 8.00-9.30 i 16.00-17.30. Wezwania do chorych, sprawy pogrzebów załatwiamy na bieżąco.

Adoracja w kościele Bożego Ciała: w dni powszednie: 6.30 - 17.15; w niedziele i uroczystości: 7.00 - 16.45.

Konto parafii: PKO BP SA O/Strzelce Opolskie nr 19 1020 3714 0000 4102 0007 8600

 

Menu duchowe

czytania

brewiarz

dla ducha

Modlitwa do Patrona

modlitwaŚwięty Wawrzyńcu, zaufany diakonie papieża św. Sykstusa II i męczenniku rzymski, módl się za nami. Ty umiałeś stać się ziarnem wydającym obfity plon. Poszedłeś za Chrystusem, służąc Kościołowi przy boku papieża. Po uwięzieniu i odejściu do Pana św. Sykstusa II, zachowałeś bardzo trzeźwy osąd sytuacji i pieniądze kościelne, których zarządzanie Tobie powierzono, wszystkie rozdałeś pomiędzy ubogich. Była to dobra lokata i wspaniałe świadectwo, kiedy sądzony wskazałeś tychże ubogich mówiąc: Oto są skarby Kościoła. Wypraszaj nam współczesnym członkom tegoż Kościoła posiadanie takiego konta zysków. Ty nie umiłowałeś tego życia i bogactw, ale wszystko widziałeś w perspektywie życia wiecznego. Żyłeś wezwaniem Chrystusa, idąc za Nim wiernie jak mąż sprawiedliy, który obdarza ubogich. Na koniec umiałeś z godnością oddać ducha Panu, któremu przez całe życie służyłeś. Dziękujemy dobremu Bogu za światło Twojego przykładu. Jak silny musiał być ogień miłości ku Chrystusowi w Tobie, skoro gasił żar ognia naturalnego. Prosimy, wspieraj nas swoim wsawiennictwem w walce z mocami ciemności. Amen.

Licznik

15152456
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzenim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzenim miesiącu
Wszystkie
6704
7115
53492
15061557
111058
213739
15152456

Twoje IP: 3.239.40.250
Czas: 2021-01-18 19:41:09