• ogloszenia

    Ogłoszenia

    Tutaj możesz przeczytać ogłoszenia parafialne na najblizszy tydzień.


    czytaj

  • modul kosciol barbary

    Remont

    Dokumentacja związana z kościołem św. Barbary i baszty.


    wejdz wejdz

     

  • kamera

    KAMERA

    Zapraszamy na transmisje live z naszego kościoła.


    zobacz

Medytacje na każdy dzień, czwartek - 21 marca

Czwartek, 21 marca

Ps 105,4-9

Pamiętajcie o cudach, które On zdziałał. (Ps 105,5)

   Sytuacje, w których zawodzi nas pamięć - przegapiliśmy czyjeś urodziny, nie wiemy, gdzie położyliśmy klucze, czy nie możemy przypomnieć sobie imienia spotkanej osoby - są bardzo nieprzyjemne. Zapominanie może mieć jednak jeszcze bardziej tragiczne skutki. Dzieje się tak, gdy tracimy z oczu szerszą wizję - sens całego naszego życia. Dlatego Psalm 105 na tak wiele różnych sposobów wzywa nas do wspominania dzieł Boga i wychwalania Go za nie.
   Zachęta ta jest nam szczególnie potrzebna teraz, gdy zbliża się Wielki Tydzień, w którym rozważamy najcudowniejsze wydarzenia świata. Oto propozycja, która pomoże nam tak ukierunkować to rozważanie, aby prowadziło nas ono do wdzięczności, radości i przemiany: Potraktuj te Boże dzieła jako przeznaczone osobiście dla ciebie.
   Lud izraelski przekazywał sobie z pokolenia na pokolenie opowieści o tym, jak Bóg uczynił z niego swój naród. Podczas wieczerzy paschalnej, gdy opowiadano tę najważniejszą historię o wyprowadzeniu z niewoli egipskiej, była ona przedstawiana jako dotycząca osobiście każdego z uczestników. Trwa to aż do dziś. Zachowując biblijną i narodową tradycję, Żydzi wspominają wyjście z niewoli jako fakt, który jest obecny w osobistej historii każdego z nich: „Dzieje się tak ze względu na to, co uczynił Pan dla mnie w czasie wyjścia z Egiptu" (Wj 13,8).
   W Chrystusie każdy z nas może powiedzieć to samo. Cuda Boże z dziejów Izraela są także naszą historią, która dopełniła się w krzyżu i zmartwychwstaniu Jezusa. Jako katolicy, wierzymy, że każda Eucharystia jest uobecnieniem tych zbawczych dzieł. Stają się one dla nas obecne - ale czy my jesteśmy obecni w nich.
   Przeżywając Wielki Tydzień i Wielkanoc, przyjmij to, co będziemy wspominali, osobiście do siebie. Wejdź w rzeczywistość Ostatniej Wieczerzy, uczty paschalnej, podczas której Jezus ustanowił Najświętszy Sakrament i pomyśl: On zrobił to dla mnie. Czuwaj z Jezusem w Ogrodzie Oliwnym, gdzie tak bardzo cierpiał, oczekując nadejścia swego zdrajcy. On zrobił to dla mnie. Spójrz na Niego prowadzonego przed oblicze najwyższego kapłana, Heroda, Piłata, na szydzący z Niego tłum. On zrobił to dla mnie. Pójdź za Nim na Kalwarię, stań wraz z Maryją pod krzyżem i niech na każdym kroku towarzyszy ci myśl: On zrobił to dla mnie. Tak bardzo mnie umiłował.
   Tak rozważając i przeżywając na nowo „cuda, które Pan Bóg zdziałał", będziesz przygotowany na radość Zmartwychwstania.

„Panie Jezu, nie pozwól mi nigdy zapomnieć o tym, co dla mnie czyniłeś."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 35n.]

Medytacje na każdy dzień, środa - 20 marca

Środa, 20 marca

J 8,31-42

Wiem, że jesteście potomstwem Abrahama, ale wy usiłujecie Mnie zabić. (J 8,37)

   Spór pomiędzy Jezusem a niektórymi przywódcami żydowskimi oscyluje wokół dwóch pojęć: ojcostwa i synostwa. Czy Żydzi nie są synami Abrahama? Czy Bóg nie wybrał ich sobie na własność spośród wszystkich narodów świata?
   Odpowiedź brzmi: i tak, i nie.
To, że jest się czyimś dzieckiem, można rozumieć na dwa sposoby. Jeśli poczniesz dziecko, jesteś jego biologicznym rodzicem. Gdyby jednak to dziecko nie mieszkało pod twoim dachem, nie przejmowało twojego sposobu myślenia, twoich poglądów i twojego spojrzenia na życie, byłoby to bardzo niepełne rodzicielstwo.
   Dla wielu przywódców żydowskich bycie dziećmi Abrahama oznaczało ten pierwszy rodzaj synostwa. Bóg przyjął ich za swoich i to załatwiało sprawę. W ten sposób pomijali jednak głębszy i bardziej intymny aspekt dziecięctwa Bożego. Oczywiście nie wszyscy Żydzi mieli takie podejście do wiary. Wielu jednak wystarczało to, że mogą się szczycić swoją uprzywilejowaną pozycją. Niestety, konsekwencją takiej postawy było zamknięcie się na radość i wolność, których Bóg chciał im udzielić.
   A oto Dobra Nowina - możemy stać się dziećmi Boga w najgłębszym rozumieniu tego słowa. Możemy stopniowo przemieniać się na podobieństwo Boga, przejmować Jego mentalność, zwyczaje, poglądy. Właśnie po to Jezus przyszedł na świat. On nie tylko gładzi nasze grzechy, lecz również kształtuje nas na nowo na swoje podobieństwo (J 1 12-13). „Zostać uczniem Chrystusa oznacza przyjąć zaproszenie do przynależenia do rodziny Bożej, do życia zgodnego z Jego sposobem życia" (KKK, 2233).
   Każdy dzień przynosi nam wiele okazji, by nabierać rodzinnego podobieństwa do Jezusa. Nie zawsze jest to łatwe, ale nie jest to też beznadziejnie trudne. Możemy na przykład odmówić udziału w obmawianiu nieobecnych. Możemy przebaczyć temu, kto nas zranił. Możemy podać potrzebującemu pomocną dłoń lub wykonać anonimowy akt służby. Kiedy tak postępujemy, Jezus przemienia nasze serca. Jest to naprawdę możliwe!

„Ojcze, dziękuję Ci za to, że uczyniłeś mnie swoim dzieckiem. Pomóż mi być wiernym Twojemu prawu miłości, abym coraz bardziej upodabniał się do Ciebie."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 35]

Medytacje na każdy dzień, wtorek - 19 marca

Wtorek, 19 marca

Św., Józefa, Oblubieńca NMP

Rz 4,13.16-18.22

I stąd to dziedzictwo zależy od wiary, by było z łaski i aby w ten sposób obietnica pozostała nienaruszona dla całego potomstwa... które ma wiarę Abrahama. (Rz 4,16)

   Ostatnio wiele się mówi o redukcji naszego „śladu węglowego", czyli ilości wytwarzanych przez daną osobę czy instytucję gazów cieplarnianych, stanowiących zagrożenie dla naszego środowiska naturalnego. Chodzi o to, abyśmy wszyscy byli wyczuleni na to, by wyrządzić jak najmniejsze szkody środowisku naturalnemu i pozostawić dzieciom i wnukom zdrową planetę.
   A czy kiedykolwiek pomyślałeś o tym, że pozostawiasz po sobie również „ślad wiary", że twoje życie tu, na ziemi, wywiera trwałe duchowe skutki? A skoro tale, to powinniśmy za wszelką cenę zabiegać o to, aby pozostawiony przez nas „ślad wiary" był jak najwyraźniejszy - abyśmy w jak największym stopniu wprowadzali królestwo Boże w naszą ziemską rzeczywistość!
   Choć może niełatwo uwierzyć, że ślad wiary pozostawiony przez nasze zwyczajne życie może być wystarczająco duży lub trwały, by wywrzeć znaczący wpływ na losy świata, to jest to niewątpliwie prawda! Zarówno Pismo Święte, jak i historia Kościoła dowodzą, że Bóg często dokonuje wielkich rzeczy przez skromnych, zwyczajnych ludzi.
   Klasycznym tego przykładem jest właśnie św. Józef. To prawda, że był potomkiem Abrahama i króla Dawida, żył jednak wiele pokoleń później. Czy skromny cieśla z Nazaretu mógł przypuszczać, że Boże zamiary wobec niego są równie wielkie, co wobec tych jego szacownych przodków? Jednak ten sam Bóg, który przed wiekami zawarł przymierze z Abrahamem ze względu na jego wiarę, a następnie jeszcze mocniejsze przymierze z Dawidem ze względu na jego żarliwe oddanie Panu, wybrał Józefa z bardzo podobnych powodów. Miał on chronić i otaczać troską początek Nowego Przymierza. Czujne serca i odważna wiara patriarchów pozostawiły na ziemi niezatarty ślad wiary.
   Wspominając dziś św. Józefa, pomyśl też przez chwilę o twoim własnym śladzie wiary. Proś Boga o prostą, bezpretensjonalną wiarę cieśli Józefa. A następnie czyń wszystko, co w twojej mocy, aby wprowadzać i umacniać królestwo Boże na ziemi.

„Panie, daj mi wiarę św. Józefa. Pomóż mi jasno usłyszeć Twoje wezwanie i daj odwagę wielkodusznego przyjęcia planu, jaki masz dla mojego życia."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 34.]

Medytacje na każdy dzień, poniedziałek - 18 marca

Poniedziałek, 18 marca

Ps 23

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną. (Ps 23,6)

   Czy wierzysz, że dobroć i łaska Boga idą w ślad za tobą? To prawda. Wyrażenie „iść w ślad" kojarzy nam się z tropieniem, pościgiem, nawet polowaniem. Pomyśl o tym - Bóg ściga cię swoją łaską, podąża za tobą, jak myśliwy.
   Taki jest nasz Ojciec niebieski. To dla Niego za mało, że od czasu do czasu ogarnia cię powiew Jego łaski. Nie chce narażać cię na to, byś musiał pokonywać różnorakie przeszkody, zanim doświadczysz Jego dobroci. Nie chce, byś wiele się trudził, zanim zakosztujesz Jego łaskawości. Sam codziennie ściga cię swoją łaską. Pragnie cię zdobyć.
   Rozglądaj się więc za Nim w ciągu dnia. Zastanów się nad tym, co cię spotyka, i próbuj znaleźć te chwile, w których Bóg ściga cię swoją miłością i łaską. Z czasem zaczniesz je zauważać. Może nieoczekiwanie zobaczysz wolne miejsce na zatłoczonym parkingu, a może w sklepie przypadkiem rzuci ci się w oczy coś, czego na próżno szukałeś. Może szef powie ci dobre słowo, pochwali twoją pracę. Może znajdziesz w sobie więcej cierpliwości podczas rozmowy z trudną osobą. Są to znaki Bożej dobroci. Może w jakimś momencie wyraźnie odczujesz Bożą obecność lub przypomni ci się nagle werset Pisma Świętego pasujący do sytuacji, w której się znajdujesz. Bóg ściga cię swoją łaską.
   Nie są to tylko zbiegi okoliczności. Są to znaki, które mówią, że Bóg jest nie tylko dobry, ale jest dobry dla ciebie!
   Bracia i siostry, Bóg Ojciec jest niezwykle hojny wobec każdego z nas. Nie dostrzegamy wszystkich znaków Jego dobroci, które nam daje każdego dnia. Widzimy zaledwie niektóre. Nawet w chwilach zmagań i rozczarowań On idzie w ślad za nami. Jego miłość jest niezachwiana, nawet gdy jesteśmy wobec niej obojętni lub sobie jej nie uświadamiamy. To, że idą za nami dobroć i łaska Boga, nie oznacza jeszcze, że nie ściga nas nic innego. Ale te dwa atrybuty Boga z pewnością mają moc uchronić nas od zła. Pozwólmy Mu się więc pochwycić!

„Ojcze, chcę zostać pochwycony przez Twoją dobroć i łaskę! Pomóż mi otworzyć oczy i serce, abym mógł dziś doświadczyć Twojego dotknięcia."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 33n.]

Medytacje na każdy dzień, niedziela - 17 marca

Niedziela, 17 marca

J 8,1-11

I Ja ciebie nie potępiam. (J 8,11)
 
   Codziennie stykamy się z potępieniem - ze strony wroga, przyjaciela, diabła, a także własnego niespokojnego sumienia. Gdyby jednak podniosło się przeciwko nam nawet bardzo wiele potępiających głosów, nigdy nie usłyszymy wśród nich jednego - głosu Jezusa. Gdyby zaatakowały nas wspomnienia dawnych grzechów i zranień, nie są one wzbudzane przez Jezusa. On nas nie potępia.
   Kiedy uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Jezusa kobietę schwytaną na cudzołóstwie, wystawiając Go na próbę, On po prostu ich zignorował. Powiedział jedynie, że kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień. Wszyscy odeszli, a Jezus skierował do niej słowa wielkiej nadziei: „I Ja ciebie nie potępiam" (J 8,11).
   Jezus zna nasze grzechy o wiele lepiej niż ktokolwiek inny, lepiej nawet niż my sami. A mimo to On nas nie potępia. Nie zważa na to, że inni przypominają Mu o naszych upadkach. Nie znaczy to, że nasze grzechy nie mają dla Niego znaczenia. On umiłował nas tak bardzo, że zdecydował się wziąć nasze grzechy na siebie i zadać im śmierć raz na zawsze. Na krzyżu Jezus odpokutował za każdy kiedykolwiek popełniony grzech. Możemy sobie wyobrazić, jak wielkie to było cierpienie. On się jednak nie cofnął, lecz przyjął je z miłości do nas.
   Także dziś Bóg wychodzi do ciebie ze swoim miłosierdziem. Mówi do ciebie to samo, co powiedział tej grzesznej kobiecie: „I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz!" (J 8,11). Trwaj przy tych słowach, gdy podnoszą się przeciw tobie głosy potępienia. Ufaj, że ile razy zwrócisz się do Jezusa ze skruchą, On ci przebaczy i umocni cię do walki z pokusami.
   Czy chcesz żyć w coraz większej wolności od grzechu? Oddaj wszystkie swoje grzechy Jezusowi. Pozwól Mu uwolnić cię od ciężaru winy, a On uczyni cię nowym stworzeniem.

„Dziękuję Ci, Jezu, za Twoje nieskończone miłosierdzie. Gdyby nawet potępili innie wszyscy, także ja sam, Ty mi prze-baczysz. Niepojęta jest Twoja miłość. Pomóż mi ją przyjąć."

[Słowo wśród nas. Medytacje na każdy dzień 3(2013), s. 32n.]

Informacje

informacjeMsze Święte:
Dni powszednie: 6.30, 7:00, 18:00
Sobota: 15.00 (w DPS). Niedziela: 6:45 (niemiecka), 7.00 (w szpitalu), 7:45, 9:00 (młodzieżowa), 9:00 (w Księżym Lesie), 10:15 (rodzinna), 11:30 (suma), 15.00 (chrzcielna w każdą pierwszą niedzielę miesiąca), 18:00. Czwartek: 16.30 (szkolna).

Sakrament Pokuty: pół godziny przed Mszą św. o godz. 7.00 i 18.00 - w ciągu tygodnia i w niedziele w czasie Mszy św. o godz. 6.45, 7.45 i 11.30.

Kancelaria Parafialna: czynna w poniedziałki, wtorki, czwartki i piątki w godzinach: 8.00-9.30 i 16.00-17.30. Wezwania do chorych, sprawy pogrzebów załatwiamy na bieżąco.

Adoracja w kościele Bożego Ciała: w dni powszednie: 6.30 - 17.15; w niedziele i uroczystości: 7.00 - 16.45.

Konto parafii: PKO BP SA O/Strzelce Opolskie nr 19 1020 3714 0000 4102 0007 8600

 

Menu duchowe

czytania

brewiarz

dla ducha

Modlitwa do Patrona

modlitwaŚwięty Wawrzyńcu, zaufany diakonie papieża św. Sykstusa II i męczenniku rzymski, módl się za nami. Ty umiałeś stać się ziarnem wydającym obfity plon. Poszedłeś za Chrystusem, służąc Kościołowi przy boku papieża. Po uwięzieniu i odejściu do Pana św. Sykstusa II, zachowałeś bardzo trzeźwy osąd sytuacji i pieniądze kościelne, których zarządzanie Tobie powierzono, wszystkie rozdałeś pomiędzy ubogich. Była to dobra lokata i wspaniałe świadectwo, kiedy sądzony wskazałeś tychże ubogich mówiąc: Oto są skarby Kościoła. Wypraszaj nam współczesnym członkom tegoż Kościoła posiadanie takiego konta zysków. Ty nie umiłowałeś tego życia i bogactw, ale wszystko widziałeś w perspektywie życia wiecznego. Żyłeś wezwaniem Chrystusa, idąc za Nim wiernie jak mąż sprawiedliy, który obdarza ubogich. Na koniec umiałeś z godnością oddać ducha Panu, któremu przez całe życie służyłeś. Dziękujemy dobremu Bogu za światło Twojego przykładu. Jak silny musiał być ogień miłości ku Chrystusowi w Tobie, skoro gasił żar ognia naturalnego. Prosimy, wspieraj nas swoim wsawiennictwem w walce z mocami ciemności. Amen.

Licznik

17168182
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzenim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzenim miesiącu
Wszystkie
4327
4667
8994
17100154
172087
133647
17168182

Twoje IP: 3.239.2.222
Czas: 2021-10-26 20:17:32