Papież: nie duchowni, lecz modlitwa przemienia Kościół

O znaczeniu modlitwy, która czyni cuda i zapobiega zatwardziałości, serc mówił dziś Franciszek podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. „Modlitwa wiernych zmienia Kościół: to nie my papieże, biskupi, księża, zakonnice sprawiamy rozwój Kościoła, ale święci!" - powiedział Ojciec Święty. Papież skoncentrował się w swojej homilii na pierwszym dzisiejszym czytaniu (1 Sm 1,9-20) mówiącym o żarliwej modlitwie Anny, błagającej Boga o potomstwo i obserwującym ją z pewnego dystansu kapłanie Helim.
Franciszek zauważył, że we wspomnianym fragmencie z Pierwszej Księgi Samuela słyszymy najpierw słowa żarliwej modlitwy Anny, a następnie myśli kapłana, który nie będąc zdolnym do usłyszenia słów modlitwy sądził że Anna jest pijana. Ale ten rozpaczliwy płacz dotarł do Boga, który, jak wiemy, sprawił upragniony przez nią cud. „Anna modliła się w swoim sercu, a poruszały się jedynie jej usta, ale głosu nie słyszano. To odwaga kobiety wiary, która ze swoim smutkiem, łzami, prosi Pana o łaskę. Wiele jest takich kobiet w Kościele, które modlą się, jakby chodziło o zakład!” – przypomniał papież. Franciszek nie ukrywał, że wobec Helego odczuwa pewną sympatię, bo i w nim samym są podobne wady. Bardzo łatwo osądzamy bowiem ludzi, nie myśląc o tym, co jest w ich sercu. „Kiedy w sercu brakuje litości, to zawsze myślimy źle o innych i nie rozumiemy tych, którzy modlą się z bólem i udręczeniem, zawierzając ów ból i udrękę Bogu” – zauważył Ojciec Święty. „Tej modlitwy zaznał Jezus w Ogrodzie Oliwnym, kiedy było wiele cierpienia i bólu, kiedy pojawił się krwawy pot. Ale niczego nie wyrzucał Ojcu, tylko się modlił: «Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie!»(Łk 22,42). Jezus odpowiedział tak, jak ta kobieta: łagodność. Czasami, modlimy się, prosimy Boga, ale wiele razy nie umiemy dojść do tej walki z Panem, do łez, by prosić o łaskę” – stwierdził Franciszek.
Papież przypomniał historię pewnego człowieka z Buenos Aires, którego umierająca 9-letnia córka znalazła się w szpitalu. Nocą udał się do Matki Bożej w Lujan i spędził całą noc na modlitwie przy bramie sanktuarium prosząc o łaskę uzdrowienia. A następnego dnia rano, wróciwszy do szpitala odnalazł córkę uzdrowioną. „Modlitwa wiernych zmienia Kościół: to nie my papieże, biskupi, księża, zakonnice sprawiamy rozwój Kościoła, ale święci! A święci to ludzie, jak ta kobieta. Święci to ludzie, którzy mają odwagę wierzyć, że Bóg jest Panem i że może wszystko uczynić” – zakończył swoją homilię Franciszek.
st (KAI) / Watykan

[Internetowy Dziennik Katolicki 12.01.2016, 13.01.2016]

Informacje

informacjeMsze Święte:
Dni powszednie: 6.30, 7:00, 18:00
Niedziela: 6:45 (niemiecka), 7.00 (w szpitalu), 7:45, 9:00 (młodzieżowa), 9:00 (w Księżym Lesie), 10:15 (rodzinna), 11:30 (suma), 15.00 (chrzcielna w każdą pierwszą niedzielę miesiąca), 18:00.

Sakrament Pokuty: w dni powszednie (zasadniczo): 6.30-7.30 i 17.30-18.00; w soboty: od godz. 17.00; w niedziele i uroczystości: w czasie Mszy św. o godz.: 6.45, 7. 45, 11.30 i 18.00.

Kancelaria Parafialna: czynna w poniedziałki, wtorki, czwartki i piatki w godzinach: 8.00-9.30 i 16.00-17.30. Wezwania do chorych, sprawy pogrzebów załatwiamy na bieżąco.

Adoracja w kościele Bożego Ciała: w dni powszednie: 6.30 - 17.15; w niedziele i uroczystości: 7.00 - 16.45.

Konto parafii: PKO BP SA O/Strzelce Opolskie nr 19 1020 3714 0000 4102 0007 8600

 

Menu duchowe

czytania

brewiarz

dla ducha

Modlitwa do Patrona

modlitwaŚwięty Wawrzyńcu, zaufany diakonie papieża św. Sykstusa II i męczenniku rzymski, módl się za nami. Ty umiałeś stać się ziarnem wydającym obfity plon. Poszedłeś za Chrystusem, służąc Kościołowi przy boku papieża. Po uwięzieniu i odejściu do Pana św. Sykstusa II, zachowałeś bardzo trzeźwy osąd sytuacji i pieniądze kościelne, których zarządzanie Tobie powierzono, wszystkie rozdałeś pomiędzy ubogich. Była to dobra lokata i wspaniałe świadectwo, kiedy sądzony wskazałeś tychże ubogich mówiąc: Oto są skarby Kościoła. Wypraszaj nam współczesnym członkom tegoż Kościoła posiadanie takiego konta zysków. Ty nie umiłowałeś tego życia i bogactw, ale wszystko widziałeś w perspektywie życia wiecznego. Żyłeś wezwaniem Chrystusa, idąc za Nim wiernie jak mąż sprawiedliy, który obdarza ubogich. Na koniec umiałeś z godnością oddać ducha Panu, któremu przez całe życie służyłeś. Dziękujemy dobremu Bogu za światło Twojego przykładu. Jak silny musiał być ogień miłości ku Chrystusowi w Tobie, skoro gasił żar ognia naturalnego. Prosimy, wspieraj nas swoim wsawiennictwem w walce z mocami ciemności. Amen.

Licznik

14558050
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzenim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzenim miesiącu
Wszystkie
1061
4861
17346
14500266
121663
246202
14558050

Twoje IP: 3.234.254.115
Czas: 2020-10-22 03:00:45