Franciszek na Mszy we wtorek: „nie” dla „religii makijażu”

Jezus zachęca nas, by czynić dobro z pokorą, unikając pozorów i udawania. To główna myśl wtorkowej homilii Franciszka na Mszy odprawionej w kaplicy Domu św. Marty. Papież ostrzegał w niej m.in. przed „religijnością makijażu” podkreślając, że droga Pana jest wyłącznie drogą pokory.
Ojciec Święty wskazał, że wolność chrześcijańska pochodzi od Jezusa i nie jest efektem naszej pracy. W swym rozważaniu nawiązał do czytanego dziś w liturgii fragmentu z Ewangelii św. Łukasza. Chrystus karci w nim faryzeuszów za to, że koncentrują się na różnych zewnętrznych praktykach, a nie na istocie wiary. Komentując zachowanie faryzeusza, który zaprosił Jezusa na ucztę, a następnie skrytykował Go za nie obmycie rąk przed posiłkiem, Franciszek zacytował słowa samego Pana:  
„«Wy, faryzeusze, dbacie o czystość zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest zdzierstwa i niegodziwości». Jezus w Ewangelii powtarza to tym ludziom wiele razy: «W waszym wnętrzu jest zło, nie ma sprawiedliwości, nie ma wolności. Jesteście niewolnikami, ponieważ nie przyjęliście sprawiedliwości, która pochodzi od Boga, sprawiedliwości, którą dał nam Jezus»” – powiedział Papież.
Franciszek przypomniał, że w innym fragmencie Ewangelii Chrystus zachęca, by modlić się, pozostając niezauważonym, a nie na pokaz. Niektórzy jednak zachowywali się bezczelnie i bezwstydnie. Modlili się i dawali jałmużny, by być podziwiani. Natomiast droga, którą wskazuje Jezus, to droga pokory. Dla Niego – przypomniał Papież – kluczowa jest wolność, przez którą otrzymaliśmy odkupienie i miłość.  
„To wewnętrzna wolność czynienia dobra w ukryciu, bez trąbienia, ponieważ droga prawdziwej religii jest tożsama z drogą Jezusa: pokora, uniżenie. A Jezus, jak mówi św. Paweł w Liście do Filipian, uniżył samego siebie, ogołocił samego siebie. To jest jedyny sposób, aby usunąć od nas egoizm, chciwość, arogancję, próżność, światowość. Zupełnie inni są ci ludzie, których Jezus napomina. To ludzie, którzy podążają za «religią makijażu»: aparycja, wygląd, udawanie, że jest się dobrym, ale w środku... Jezus używa do określenia tych ludzi bardzo mocnego obrazu: «Podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa»” – powiedział Franciszek.
Papież przypomniał, że możemy czynić wiele dobra, ale gdy nie robimy tego pokornie, jak uczy Chrystus, na niewiele nam się to zda. Będzie to bowiem dobro, które pochodzi od nas samych, a nie owoc odkupienia danego nam przez Jezusa. Odkupienie, dodał Franciszek, „przychodzi drogą pokory i uniżenia, gdyż bez uniżenia nie można dojść do pokory. Tak widzimy Jezusa upokorzonego na krzyżu” – powiedział Ojciec Święty.  
„Prośmy Pana, byśmy nie przestali iść tą drogą, nie przestali odrzucać tej religii aparycji, wyglądu, udawania. Byśmy szli czyniąc bez rozgłosu dobro, bezinteresownie, tak jak i my za darmo otrzymaliśmy naszą wewnętrzną wolność . I niech On ochrania tę wewnętrzną wolność w każdym z nas. Prośmy o tę łaskę” – mówił Papież.
lg/ rv

[Biuletyn Radia Watykańskiego 11.10.2016, 12.10.2016]

Informacje

informacjeMsze Święte:
Dni powszednie: 6.30, 7:00, 18:00
Niedziela: 6:45 (niemiecka), 7.00 (w szpitalu), 7:45, 9:00 (młodzieżowa), 9:00 (w Księżym Lesie), 10:15 (rodzinna), 11:30 (suma), 15.00 (chrzcielna w każdą pierwszą niedzielę miesiąca), 18:00.

Sakrament Pokuty: w dni powszednie (zasadniczo): 6.30-7.30 i 17.30-18.00; w soboty: od godz. 17.00; w niedziele i uroczystości: w czasie Mszy św. o godz.: 6.45, 7. 45, 11.30 i 18.00.

Kancelaria Parafialna: czynna w poniedziałki, wtorki, czwartki i piatki w godzinach: 8.00-9.30 i 16.00-17.30. Wezwania do chorych, sprawy pogrzebów załatwiamy na bieżąco.

Adoracja w kościele Bożego Ciała: w dni powszednie: 6.30 - 17.15; w niedziele i uroczystości: 7.00 - 16.45.

Konto parafii: PKO BP SA O/Strzelce Opolskie nr 19 1020 3714 0000 4102 0007 8600

 

Menu duchowe

czytania

brewiarz

dla ducha

Modlitwa do Patrona

modlitwaŚwięty Wawrzyńcu, zaufany diakonie papieża św. Sykstusa II i męczenniku rzymski, módl się za nami. Ty umiałeś stać się ziarnem wydającym obfity plon. Poszedłeś za Chrystusem, służąc Kościołowi przy boku papieża. Po uwięzieniu i odejściu do Pana św. Sykstusa II, zachowałeś bardzo trzeźwy osąd sytuacji i pieniądze kościelne, których zarządzanie Tobie powierzono, wszystkie rozdałeś pomiędzy ubogich. Była to dobra lokata i wspaniałe świadectwo, kiedy sądzony wskazałeś tychże ubogich mówiąc: Oto są skarby Kościoła. Wypraszaj nam współczesnym członkom tegoż Kościoła posiadanie takiego konta zysków. Ty nie umiłowałeś tego życia i bogactw, ale wszystko widziałeś w perspektywie życia wiecznego. Żyłeś wezwaniem Chrystusa, idąc za Nim wiernie jak mąż sprawiedliy, który obdarza ubogich. Na koniec umiałeś z godnością oddać ducha Panu, któremu przez całe życie służyłeś. Dziękujemy dobremu Bogu za światło Twojego przykładu. Jak silny musiał być ogień miłości ku Chrystusowi w Tobie, skoro gasił żar ognia naturalnego. Prosimy, wspieraj nas swoim wsawiennictwem w walce z mocami ciemności. Amen.

Licznik

14558256
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzenim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzenim miesiącu
Wszystkie
1267
4861
17552
14500266
121869
246202
14558256

Twoje IP: 3.234.254.115
Czas: 2020-10-22 04:11:25